Władysław Łokietek

Menu główne ______________________

  SP nr 35
  - Plany klas
  - Wizytówka
  - Wychowawcy klas
  - Aktualności
  - Galeria
______________________

  Gimnazjum nr 10
  - Plany klas
  - Wizytówka
  - Rekrutacja
  - Wychowawcy klas
  - Aktualności
  - Galeria
______________________

  Liceum nr XXIV
  - Plany klas
  - Wizytówka
  - Rekrutacja
  - Wychowawcy klas
  - Aktualności
  - Galeria

______________________

  - Jak dojechać do szkoły

______________________

Aktualizacja:

  biuletyn informacji publicznej

O Szkole Historia Patron Kadra Aktualności

: do ulubionych : strona startowa : wyślij znajomemu :


Władyslaw Łokietek 1260 - 1333

Władysław Łokietek. Młodszy brat Leszka Czarnego przejął dziedziczne księstwo kujawskie, myślac jednak
o zjednoczeniu ziem polskich. W latach 1296 - 1300, po uzyskaniu drobnych zdobyczy terytorialnych, opanował krakowska dzielnice senioralną oraz księstwo sandomierskie. Usunięty z Krakowa przez Waclawa II,
zwrócil sie o pomoc do Wegrów i otrzymawszy ją opanowal Malopolskę. Utracil jednak Pomorze Gdanskie zabrane przez Krzyżaków. W 1311 r. stłumił bunt mieszczan krakowskich, nastepnie zdobyl Wielkopolskę. W 1320 r.
ten wyjątkowo uparty i konsekwentny książę koronował się w Krakowie. Fakt ten uważa się
za zakonczenie okresu rozbicia dzielnicowego. Bolesław, książę, opolski, któremu nie tajno bylo, jakie przedsiębrano srodki do zwalcznia go i wypędzenia, dał posłom odpowiedz skromna i pokorna. Powód przybycia swego do Krakowa
i opanowania miasta składajac na wójta i mieszczan krakowskich, oświadczał, że sam nie uczynił żadnego kroku nieprzyjacielskiego i siebie niegodnego, albowiem do Krakowa przybyl za namowa i prosba wójtam i tamtejszych mieszczan. Gdy zaś wbrew obietnic, jakimi go łudzono, w osiaganiu rzadów widzi przeciwności, chetnie ustapi, nie chcac niczyjej obrazy ani krzywdy. Jakoż nie czekał nawet skutu odpowiedzi, obawiając się, aby książę Władysław
z swym wojskiem nie otoczyl i nie zagarnął w niewole lub do haniebnej zmusił ucieczki; ale zabrawszy ze soba Alberta, wójta krakowskiego, i niektórych mieszczan, którzy za swoje przestepstwa lękali sie niehybnej kary, znajac, jak ciężko zawinili, i nie mogac spodziewać sie przebaczenia, wrócił do Opola gniewny i zmartwiony, że uwierzył słowa rzecznego wójta i mieszczan i na wstyd własny sromotę wdał się w sprawę niewczesną opanowania miasta Krakowa. Książę zas Władysław wszedł do Krakowa z liczniejszym niż kiedy indziej rycerstwa pocztem, wszystkie dochody wójtostwa krakowskiego, opłaty z młynów, jatek, sklepów, domów i innych miejsc, zamożne składy mających, zabrał i do swojego książęcego stolu przydzielił. Niektórych zaś z mieszczan krakowskich, sprawców
i przywódców buntu, na postrach i przykład dla drugich, aby się podobnej wystrzegali zbrodni, kazał pojmać i końmi wlóczyc po ulicach, a potem wieszać albo w koło wplątać. Z domu zaś sporzadził grodek i przy bramie sw. Mikołaja wieże wybudował, w której straż zbrojną osadził, aby przy pomocy swego gródka i straży lud krakowski w wierności i posluszeństwie snadniej utrzymal. Posadzono także , acz, nie słusznie, Jana Muskate, biskupa krakowskiego, z przyczyny iż był on Ślązakiem z Wrocławia rodem, jakby świadomy i współuczestnik rzecznej zdrady,
z wójtem Albertem i mieszczanami krakowskmi był w zmowie i zezwolił wyraźnie na usunięcie Władysława Łokietka, a wprowadzenie Bolesława, książęcia oploskiego; za co długie potem znosił prześladowania na osobie, swojej i dobrach swego Kościoła, ścigany nienawiścia, a nawet więziony przez książęcia Władysława, i nie mógł już więcej odzyskać zamku i powiatu bieckiego, które mu byli Węgrzy za rządów opata tynieckiego zabrali, acz później z nich ustępili. Rzeczny zaś, Albert, wójt krakowski, nie sądząc sie nawet w mieście Opolu bezpiecznym, gdy i tam często tak od samego książęcia, jaki i szlachty, i mieszczan, za zdradziectwo, którego sie przeciw swemu prawemu panu dopuścil, nie tylko rozmaitego rodzaju obelg,
ale i długie wycierpiał więzienie, pełen smutku i żalu opuścił wreszcie Opole i udał się do Pragi, kiedy z żona i dziećmi nędzne prowadził, biedzac sie równie swym niedostatkiem, jak i wyrzutami sumienia, a w czestych rozmowach potępiając zbrodnie, którą był przeciw panu i książęciu swemu Władysławowi Łokietkowi popełnił."

    Z Kroniki Królestwa Polskiego Jana Dlugosza
















Oficjalna strona Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 5 w Poznaniu